Moda

Czym pachnie zima? O perfumach Armani Si Intense i nie tylko…

• Zakładki: 124


Zima — przez jednych uwielbiania, przez pozostałych znienawidzona. Mimo wszystko istnieje mnóstwo sposobów na odczarowanie tej pory roku. Można na przykład zaparzyć kubek gorącej czekolady lub herbaty i popijać ją pod kocem. Zimie towarzyszy wiele przyjemnych zapachów takich jak aromat żywego drzewka świątecznego, korzennych przypraw, cytrusów. Dobrym sposobem na wprawienie się w dobry nastrój jest użycie otulających i rozgrzewających perfum. Jakie nuty zapachowe wybierać, gdy za oknami wita nas biały puch?

Jakie perfumy wybierać zimą?

Czy podział zapachów na wiosnę i zimę jest fanaberią producentów? Absolutnie nie! To, jaka temperatura panuje na zewnątrz, warunkuje zachowanie perfum. Wiosną wybierzemy przede wszystkim lekkie i kwiatowe zapachy, które dodają uczucia lekkości. Zimą natomiast brakuje nam ciepła, a zapewnić je mogą cięższe, słodkie perfumy. Na mroźną aurę idealnie sprawdzą się korzenne składniki rozgrzewające, czyli anyż lub gałka muszkatołowa. Dobrym wyborem będą także drzewne składniki perfum i esencje orientalne.

Giorgio Armani Si Intense i inne zimowe propozycje

Szukając perfum idealnych na zimę, nie musimy się bardzo wysilać. W drogeriach znajdziemy wiele zapachów, a z pomocą na pewno przyjdzie nam obsługa. Nowoczesne kobiety powinny zwrócić uwagę na perfumy Giorgio Armani Si Intense. To połączenie świeżych kwiatów, soczystych owoców i wyrazistych drzewnych aromatów. Wart uwagi jest również zapach Dior Hypnotic Poison. To z kolei kompozycja pełna kontrastów i skłodko-gorzkich aromatów. Wyjątkowo ciepła i nasycona orientalnymi nutami, obok których nie można przejść obojętnie. Również wśród perfum dla mężczyzn można znaleźć sporo propozycji na zimowe i mroźne dni. Idealnie w takich warunkach sprawdzi się zapach Bvlgari Man In Black, na który składa się aromat rumu zmieszany z wyrazistymi przyprawami. Niezwykle intensywne perfumy harmonizują nuty drzewne oraz kwiatowe.

Zatrzymaj intensywny zapach na skórze

Martwisz się, że zapach Twoich ulubionych zimowych perfum nie wytrzyma całego dnia? Jest kilka trików pozwalających przedłużyć trwałość perfum, które warto znać. Przede wszystkim pamiętaj, żeby spryskiwać te miejsca na ciele, w których najmocniej pulsuje krew. Ważne jest także to, by skóra była odpowiednio nawilżona. Zapachy najdłużej utrzymują się właśnie na nawilżonej skórze. Nie zaszkodzi pozostawić kilka kropel perfum na ubraniach oraz włosach. Zapach zatrzyma się na nich na naprawdę długi czas.

Zima wcale nie musi kojarzyć się wyłącznie z mrozem i krótkimi dniami. Dzięki intensywnym i rozgrzewającym perfumom z pewnością poczujesz się znacznie lepiej i przebrniesz nawet przez największe śnieżne zaspy.
Artykuł powstał przy współpracy z perfumerią internetową Kalaaps.

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
128 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.